Dlaczego życie Rachel Jonat jest tak bogate | Inny | 2018

Dlaczego życie Rachel Jonat jest tak bogate

Co stało się z moim domowym biurem? Znajduje się w nim nieużywany telewizor, pudełko na ubrania, pięciocalowy stos czasopism, lustro, które jeszcze nie zostanie zawieszone, pudełko DVD, różowy składany domek dla mojej córki, wywołujący pot wełniany koc, pudełko dziecięcych zabawek - innymi słowy rzeczy, które z pewnością nie mają nic wspólnego z moją pracą.

Byłem na misji, która wydawała się iść dobrze. Przekazaliśmy pudełka przedmiotów do Dobra wola , starego telewizora i hutch Habitat for Humanity . Mimo to wciąż mam wrażenie, że tonę w moich rzeczach. W szczególności moje biuro, rozglądając się po tych przedmiotach leżących w moim biurze, wyśmiewając mnie, by coś z nimi zrobić, czuję się przytłoczony myślą, że je sortuję, sfrustrowany tym, że są tam, zatłoczeni ich obecnością. Z pewnością nie jest to dla mnie szczęśliwy moment.

Zadzwoniłem więc do Rachel Jonat, autora bloga The Minimalist Mom (o którym przeczytałeś wcześniej), aby uzyskać poradę. Po wybuchu zminimalizowania jej życia, które rozpoczęło się we wrześniu ubiegłego roku, w tym w pozbyciu się samochodu rodzinnego przed pięcioma miesiącami, Jonat śledził jej minimalistyczne działania i mówi, że dzisiaj, w jej słowach, prowadzi bogatsze życie z mniejszą ilością rzeczy.

P: Co przyciągnęło cię do minimalistycznego stylu życia?

Odp .: Czytałem o ruchu minimalistycznym i o ruchu 100 rzeczy przez całe lato i byłem zafascynowany przez to, ale tak naprawdę nie widziałem, jak mogliśmy to zrobić, ponieważ mamy dom i dziecko, a ja po prostu nie byłem zainteresowany zejściem do niczego. Ale myślałem, że są rzeczy, które moglibyśmy zastosować w naszym życiu, co ułatwiłoby mi pracę. Naprawdę nie jestem zajęty, więc zawsze mieliśmy pełne śmieci szuflady i szafy wypełnione rzeczami i wieloma rzeczami, których nie używaliśmy. Więc we wrześniu zacząłem trochę sprzątać i kontynuowałem.

P: Co rozumiesz przez "bogate życie"?

Odp .: Dla nas bogate życie z mniejszą ilością rzeczy oznacza, że ​​mamy więcej czasu razem jako rodzina, jesteśmy bardziej zrelaksowani, mniej zestresowani. Dla mnie to teraz jest bogate życie. Po prostu naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, co oznacza kupowanie rzeczy. Myślę, że dla wielu osób uważają, że potrzebują więcej czasu i pieniędzy. A dla naszej rodziny rozwiązaniem problemu było przestanie kupować tyle rzeczy.

P: Czyli minimalna droga do szczęścia?

Odp .: Zdecydowanie. Dla nas to był katalizator zmian w zakresie tego, czego chcemy w naszym życiu? Czego chcemy dla naszego syna? Dla nas? To otworzyło nam wiele różnych możliwości, ponieważ nie jesteśmy już dużymi wydawcami i wiemy, że czas jest dla nas cenny. Przesuwaliśmy pomysły - na sezon prezentów, jeśli ludzie chcą nam dać prezent, prosimy o prezenty, takie jak bilety do galerii sztuki czy członkostwa w akwarium itp.

P: Więc jeśli ktoś chciał osiągnąć ten styl życia - jak by zaczęły?

Odp .: Zacznij od małego - to naprawdę przytłaczające i słyszę od wielu ludzi, że nawet nie wiedzą, od czego zacząć. Początkowo myślałem, że zajęłoby mi to tydzień, aby uzyskać nasze miejsce w formie, a było to w rzeczywistości dwa miesiące dużo pracy, a ja wciąż jeszcze dzisiaj. Zacznij od małego i stwórz jedną przestrzeń w domu, którą czujesz, jak najszybciej i jak najszybciej, i która zazwyczaj motywuje Cię do kontynuowania. To jest jak dieta i tracisz dużo na wadze - jest to początkowy impet utraty wagi, ale prawdziwa praca polega na utrzymaniu tego i nowych nawyków.

Chcesz więcej wiadomości o szczęściu? Obserwuj mnie na Twitterze @AstridVanDenB

Napisz Swój Komentarz